Umawiamy się z klientem w miejscu i czasie wskazanym przez klienta
Żartobliwie każdą rozmowę rozpoczynamy od pytania: Po co Panu/Pani kredyt? Następnie długo słuchamy i słuchamy... Gdy już znamy wymagania klienta i jego oczekiwania co do kredytu zadajemy jeszcze kilka pytań celem uzyskania odpowiedzi na wszystkie pytania jakie są niezbędne, aby nasz doradca wybrał z pośród wielu kredytów mieszkaniowych, wielu banków, taki kredyt który najbardziej pasuje do wymagań klienta.
W przypadku wahania klienta czy wybrać walutę czy złotówki tłumaczymy i szczegółowo wyjaśniamy kwestię różnic kursowych, oprocentowania przedstawiamy historię różnic kursowych i oprocentowania, oraz prognozy na przyszłość, które są ogólno dostępne i publikowane w czasopismach finansowych.
Uważamy, że efektem końcowym spotkania i szczegółowego tłumaczenia winna być świadoma i odpowiedzialna decyzja klienta, który wybierze walutę swojego przyszłego kredytu. Celem doradcy natomiast jest przedstawić narzędzia i informacje które są niezbędne do podjęcia tej decyzji. To jest jak w dużej firmie menadżer podejmuje decyzję na podstawie analiz przygotowanych przez analityków i to on ponosi odpowiedzialność za podjętą decyzję. Czyli analogicznie to klient będzie spłacał kredyt i klient będzie ponosił odpowiedzialność finansową, a nie doradca.
Gdy parametry kredytu zostaną ustalone np. kwota kredytu, waluta, zdolność, okres spłaty kredytu, raty równe czy malejące, wcześniejsza spłata bez opłat, czy z ubezpieczeniem na życie, czy z ubezpieczeniem od utraty pracy, i jeszcze wiele innych drobnych parametrów dopiero wówczas przedstawiana jest lista banków i produktów kredytowych. Na tym etapie część banków zostaje już odrzucona. (np. klient chce kredyt w Frankach i na 35 lat – obecnie nie każdy bank udziela kredytu w Frankach i nie każdy bank udziela kredytu na taki okres). |